Powietrze po deszczu jest
rześkie. Moim ciałem wstrząsają dreszcze, ale nie wchodzę do środka. Tylko
tutaj mogę poczuć zimno. Kocham je, bo tylko ono sprawia, że wciąż wierzę w to,
że jestem człowiekiem. Wtedy mogę sobie wyobrazić, że On wychodzi za mną na
balkon, obejmuje mnie czule ramionami, a ja wtulam się w jego sweter i czuje
jego zapach. Wyobrażam sobie, że po chwili On składa delikatne pocałunki na
czubku mojej głowy. Te marzenia sprawiają mi ból, który ogarnia całe moje ciało.
W końcu wracam do mieszkania. Idąc korytarzem, opuszkami palców muskam
wszystkie przedmioty na mojej drodze i wyobrażam sobie, że On robi to samo. I
czekam aż jego ręce uniosą mnie do góry, a z moich ust wydobędzie się okrzyk
radości. Obracam się na chwile, spoglądam przez okno i dostrzegam wiatr
poruszający gałęziami drzew. A On wtedy znika. Ptaki dalej śpiewają. Jak to
jest możliwe? W szkole uśmiecham się, śmieję się, rozmawiam. A potem w domu
zakładam słuchawki, wyciągam pamiętnik i przy akompaniamencie muzyki piszę te
słowa. Nikt nie widzi we mnie tego ogromu cierpienia. Oni nie chcą tego
widzieć. Tak jest łatwiej żyć, ale jednak ja czekam, aż na szybie przez którą
patrzę pojawi się długa rysa, a po chwili szkło rozsypie się w drobny mak. A
przede mną stanie On. Ludzkie wcielenie miłości. Niebieskie oczy będą patrzeć w
moja stronę, a w nich odbijać się będzie światłość życia. Czekam na jego
oddech, wzrok, słowa, uśmiech. Czekam po prostu na niego, na ludzkie wcielenie
mojej miłości z poprzedniego życia. To doprowadza mnie do płaczu. To marzenie,
które nigdy się nie spełni. Nienawidzę tego cierpienia, które nie chce opuścić
mego ciała. Prawa strona mego ciała drętwieje. Tylko Jego dotyk może mnie uleczyć. To boli! Z każdym dniem coraz bardziej.
Pragnę tego! POTRZEBUJĘ TEGO! Teraz! NATYCHMIAST! Bo ja umieram, ale nikt tego
nie widzi. Moja dusza umrze wkrótce, rozbije się na tysiące kawałków i zostanie
tylko ciało. Bo ja umieram. Coraz bardziej z każdym dniem.
Ten komentarz został usunięty przez autora.
OdpowiedzUsuńCześc!
OdpowiedzUsuńTwoje opowiadanie bardzo mnie zaciekawiło.Będe czekac na nn z wielkim zapałem,więc pośpiesz się!
Chciałabyś miec swoją reklame bloga w postaci filmiku,a może zwiastun? Jeśli tak zapraszam do mnie na:http://szalone-video.blogspot.com/
Czekam na ciebie!
Świetny blog!!! ;)
OdpowiedzUsuńPrzeczytałam wszystkie posty i powiem Ci,że... Masz OGROMNY talent!!!! ;)
Pozdrawiam i życzę weny,
~Zuza
www.zatrzymanaprzezciebie.blogspot.com